Leniwie wstałam z łóżka. Przedstawię się wam. Więc tak, jestem Selena, ale dla przyjaciół Sel. Mieszkam w Nowym Yorku, ale dzisiaj wyprowadzamy się do Kanady. Kocham Nowy York i nie chcę go opuszczać. Mam tutaj najlepszych przyjaciół, grupę taneczną...i muszę to wszystko opuścić. Nie wiem po co przeprowadzamy się do Kanady i szczerze nie chcę wiedzieć. Gotowa zeszłam na dół ze swoją walizką.
Spakowaliśmy się do samochodu i ruszyliśmy na lotnisko. Po 30 minutach siedziałam już wygodnie w samolocie. Włożyłam słuchawki do uszu i zasnęłam.
Klika godzin później...
- Córcia wstawaj- usłyszałam i poczułam sturchanie. Otworzyłam powali oczy i zobaczyłam uśmiechniętych rodziców. Wstałam i wzięłam swój bagaż i ruszyliśmy w stronę czarnego, terenowego auta. Ruszyliśmy do naszego nowego mieszkania. Żegnaj stare życie, a witaj nowe!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz